Polski Związek
Towarzystw Wioślarskich
Sponsor Generalny
Patronat Prezydenta RP
Partner medialny
Partner
Ministerstwo Sportu MarlinX
Partner
100 lat PZTW Facebook Twitter Instagram Youtube
100 lat PZTW

KARAPIRO

W kolejnej części naszego cyklu przenosimy się do 2010 roku i mistrzostw świata w Nowej Zelandii, gdzie dwójka podwójna kobiet - Julia Michalska i Magdalena Fularczyk - wywalczyły brązowy medal.

>>>PRZECZYTAJ TEŻ O CZTERECH MEDALACH NA MŚ W POZNANIU (2009)<<<

Mistrzostwa świata w Karapiro odbyły się bardzo późno - rozpoczęły się 31 października i trwały do 7 listopada 2010 roku. Były to jubileuszowe, 40. mistrzostwa globu. Z powodu późnego terminu i dalekiej podróży, ze startu w tych regatach zrezygnowali m.in. nasi panowie z czwórki podwójnej, czyli mistrzowie olimpijscy i czterokrotni mistrzowie świata. Polskę reprezentowały trzy osady. Oprócz medalistek była to męska ósemka (8. miejsce) i dwójka podwójna wagi lekkiej kobiet (16. miejsce).

Jezioro Karapiro powstało w 1947 roku w ramach projektu hydroelektrycznego na rzece Waikato. Wkrótce zostało uznane za najlepsze miejsce do wiosłowania w Nowej Zelandii i odbyły się tam Igrzyska Imperium Brytyjskiego w 1950 roku.

Pierwsze mistrzostwa świata tamże odbyły się w 1978 roku i również mamy z nimi miłe wspomnienia, bowiem brąz zdobyła dwójka ze sternikiem - Grzegorz Nowak, Adam Tomasiak i Ryszard Kubiak. Tamte regaty przeszły do historii jako wielkie wydarzenie. Ówczesny prezydent FISA Thomas Keller mówił, że to "największe regaty jakie ma w pamięci", natomiast Dickie Burnell, były wioślarz, który pracował w Karapiro jako korespondent "The Times", nazwał to wydarzenie "największym show na wodzie".

Julia Michalska-Płotkowiak wspomina, że w 2010 roku tor regatowy również robił wrażenie. "Czuć było wioślarską atmosferę. Trybuny były niesamowite, bardzo wysokie. Rok wcześniej poleciałam do Nowej Zelandii prywatnie i pływałam na tym jeziorze na jedynce, żeby zrobić rekonesans. Byłam w szoku jak zobaczyłam te puste, olbrzymie trybuny" - mówi.

Tor w KarapiroTor w Karapiro (fot. karapirorowing.com)

Niepełne przygotowania

Michalska i Fularczyk były świeżo upieczonymi mistrzyniami świata z Poznania. Jednak 2010 rok nie zaczął się dla nich najlepiej. "W pierwszej połowie roku obie zmagałyśmy się z kontuzjami. Niewiele brakowało, żebym miała zmęczeniowe złamanie żebra, dlatego trzeba było je zregenerować odpowiednimi ćwiczeniami i rehabilitacją. Z kolei Magda skręciła kostkę" - przypomina Michalska-Płotkowiak.

Przez te kłopoty zdrowotne, Polki straciły sporą część sezonu. Nie wstąpiły na żadnym z Pucharów Świata. Wróciły za to na mistrzostwa Europy, na których zdobyły srebrny medal. Do Karapiro można było więc lecieć z nadziejami. "Byłam tak samo zdeterminowana jak w Poznaniu, ale to pływanie nie zaskoczyło tak dobrze. Nie przepracowałyśmy całego sezonu i to też miało znaczenie" - stwierdza była zawodniczka Trytona Poznań.

Przerażające przygody i świetny finisz

"Nie pamiętam dokładnie biegów, ale dokładnie pamiętam wszystko, co działo się dookoła. Np. na treningu zerwał się sztorm. Magda ma doświadczenie żeglarskie i powiedziała, że jest więcej niż 10 w skali Beauforta. Bała się, że roztrzaskamy się o pomost i faktycznie tak mogło się stać. Nie byłyśmy w stanie dobić do brzegu, chyba 20 osób wyhamowało naszą łódkę" - zdradza Michalska-Płotkowiak.

To wszystko hartowało nasze zawodniczki. "Było sporo stresowych momentów, ale te doświadczenia pomogły nam później w Londynie na igrzyskach olimpijskich. Tam już niczym się nie przejmowałam" - śmieje się olimpijka z Pekinu i Londynu.

W konkurencji dwójek podwójnych kobiet wystartowało 11 osad, dlatego biało-czerwone po wygraniu przedbiegu od razu awansowały do finału A. W nim zaczęły dość ospale, przez 1500 metrów utrzymywały się na piątej pozycji, ale dzięki świetnemu finiszowi, wyprzedziły Niemki i Czeszki, i wywalczyły brąz. "Zadziałał automatyzm" - puentuje Michalska-Płotkowiak.

Złoto zdobyły reprezentantki Wielkiej Brytanii (Anna Warkins i Katherine Grainger), a srebro - Australijki (Kerry Hore i Kim Crow).

***
Magdalena Fularczyk-Kozłowska (ur. 16 września 1986 w Wąbrzeźnie) - zawodniczka LOTTO Bydgostia. Mistrzyni olimpijska w dwójce podwójnej z igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro (2016), brązowa medalistka w dwójce podwójnej na igrzyskach w Londynie (2012), mistrzyni świata z Poznania z 2009, srebrna medalistka w dwójce podwójnej z 2014, brązowa medalistka w dwójce podwójnej z 2010 i czwórce podwójnej z 2013. W październiku 2012 roku wyszła za trenera Michała Kozłowskiego. Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2009) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2016).

Julia Ludwika Michalska-Płotkowiak (ur. 21 lipca 1985 w Kozienicach) - zawodniczka Trytona Poznań. Dwukrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich. Jedyna wioślarka reprezentująca Polskę na igrzyskach w Pekinie (2008). W finale jedynek zajęła szóste miejsce. Cztery lata później w Londynie zdobyła brązowy medal w kategorii dwójek podwójnych. W październiku 2012 roku wyszła za mąż za Michała Płotkowiaka, wioślarza, który jako pierwszy Polak popłynął w słynnym The Boat Race. Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2009).

Zobacz także

Znamy dokładną datę Warsaw Head 2021!
23 lis 2020
Organizatorzy poinformowali, że czwarta edycja Warsaw Head odbędzie się 5 czerwca 2021 roku. W tym roku trzecia edycja regat również miała odbyć się w czerwcu, jednak przełożono je z powodu pandemii koronawirusa. Ostatecznie wyścigi ósem...

Zmarł Waldemar Rogowski
21 lis 2020
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego kolegi Waldemara Rogowskiego. Waldemar Rogowski (1951-2020) był związany z Płockim Towarzystwem Wioślarskim od 1966 roku. Najpierw osiągał liczne sukcesy na arenie krajowej jako ...

Piotr Buliński: mam nadzieję, że moi zawodnicy rozwiną skrzydła w przyszłym roku
19 lis 2020
Artur Mikołajczewski i Jerzy Kowalski zajęli czwarte miejsce w tegorocznych mistrzostwach Europy w Poznaniu, natomiast na mistrzostwach Polski zdobyli srebrny medal w wadze otwartej. O krótkim sezonie, przygotowaniach do kolejnego i nadziejach na ...