Polski Związek
Towarzystw Wioślarskich
Sponsor Generalny
Patronat Prezydenta RP
Partner medialny
Partner medialny
Polskie Radio Jedynka
Partner medialny
100 lat PZTW Facebook Twitter Instagram Youtube
100 lat PZTW

LUCERNA 2001 LW2x

Mistrzostwa świata w Lucernie w wykonaniu Polaków stały pod znakiem wagi lekkiej. Srebrne medale wywalczyły osady dwójek podwójnych – Robert Sycz i Tomasz Kucharski oraz Ilona Mokronowska i Katarzyna Demianiuk.

>>>PRZECZYTAJ TAKŻE O SREBRNYM MEDALU CZWÓRKI BEZ STERNICZKI Z ZAGRZEBIA<<<

Mistrzostwa świata w 2001 roku miały miejsce w Lucernie po raz czwarty w historii - wcześniej na inaugurację w 1962 roku, a także w 1974 i 1982. Były to 31. mistrzostwa dla mężczyzn i 28. dla kobiet.

Wystąpiło dziesięć polskich osad. Poza medalistami byli to: Agnieszka Tomczak w jedynce (5. miejce), Paweł Rańda w jedynce wagi lekkiej (7. miejsce), czwórka podwójna mężczyzn (6. miejsce), czwórka bez sternika wagi lekkiej (6. miejsce), czwórka podwójna kobiet (8. miejsce), czwórka bez sterniczki (8. miejsce), ósemka mężczyzn (12. miejsce) i dwójka bez sternika (14. miejsce).

Tor w Lucernie położony jest na naturalnym jeziorze Rotsee, które słynie z pięknego położenia, bowiem otoczone jest przez wzgórza, co chroni je przed wiatrami i czyni świetnym miejscem do wiosłowania. Jednak przez obecność gór, pogoda potrafi być kapryśna. "Szwajcaria piękna jak zawsze, urodziwie położony tor i ta atmosfera. Nie czuje się, że jest się na zawodach. Bo my na linii startu, a tu po jednej stronie pasą się krowy, a po drugiej ludzie skaczą do wody i cieszą się z pięknej pogody" - mówi Ilona Mokronowska.

"Same mistrzostwa u nas nie wywarły większych emocji, bo przyzwyczailiśmy się do tej atmosfery w Lucernie. To jest miejsce, w którym do dziś startuje się praktycznie co roku. Nie było żadnych nowości, wszystko w tych samych okolicznościach, ten sam ośrodek. Poruszaliśmy się utartymi ścieżkami" - ocenia z kolei Robert Sycz.

"Mieliśmy okno z widokiem na jezioro. Do dziś mam ten obraz przed oczami, jak w wolnym czasie Tomek siedział na parapecie i rozwiązywał krzyżówki. Ja z kolei zabijałem czas lekturą lub filmem" - dodaje.

TORTor w Lucernie (fot. britishrowing.org)

Słodko-gorzkie srebro

Robert Sycz i Tomasz Kucharski jechali do Lucerny jako mistrzowie olimpijscy (2000), a wcześniej dwukrotnie zdobywali mistrzostwo świata (1997 i 1998). Jednak w 2001 roku nie wystartowali w żadnym Pucharze Świata. "Po bogatym sezonie przyszły choroby i kontuzje, co skutkowało brakiem startów. Okres przygotowawczy był przez to poszarpany, dość późno zaczęliśmy trenować po igrzyskach" - przypomina Sycz.

"Same mistrzostwa świata nie wskazywały, że uda nam się wywalczyć medal. Przechodziliśmy przez repasaże, a w biegu finałowym Włosi byli poza naszym zasięgiem. Oni wówczas byli konkurencją sami dla siebie" - mówi.

Elia Luini i Leonardo Pettinari wygrali z niemal trzysekundową przewagą. Brąz wywalczyli Francuzi Fabrice Moreau i Thibaud Chapelle, którzy mieli niespełna sekundę straty do biało-czerwonych. "Nasza przewaga nad trzecimi Francuzami nie była duża i pamiętam, że walczyliśmy, żeby obronić tę drugą pozycję" - dodaje Robert Sycz.

"Dostaliśmy lekcję od Włochów, że jak się nie trenuje, to się przegrywa. Jako mistrzowie olimpijscy mieliśmy mieszane uczucia - z jednej strony byliśmy zadowoleni z medalu, z drugiej jednak lekko rozczarowani" - kończy obecny trener PZTW.

Sycz kucharski M. Żochowski Archiwum Ilustracji WN PWN SAfot. Marek Żochowski/newspix

Poszukiwania partnerki

Ilona Mokronowska wcześniej występowała w dwójce wagi lekkiej z Elżbietą Kuncewicz. Ta osada była blisko medalu na mistrzostwach świata w Kolonii w 1998 roku, gdzie uplasowała się tuż za podium. "Dla Eli igrzyska w Sydney były docelowym startem. Straciła dużo kilogramów podczas przygotowań i kosztowało ją to dużo zdrowia. Były aspiracje medalowe, a skończyło się na ósmym miejscu" - przypomina była zawodniczka Posnanii.

"Po igrzyskach pojawiła się Kasia, która była młodą zawodniczką. Bardzo dobrze prezentowała się na jedynce, a właśnie między skifistkami trwała rywalizacja, żeby wsiąść na debla. Nasza dwójka z Kasią zaczęła płynąć bardzo szybko i trener Jerzy Broniec podjął decyzję, że w takim składzie wystartujemy na mistrzostwach świata w Lucernie" - dodaje.

Jak Ilona Mokronowska wspomina współpracę z trenerem Brońcem? "Wyniki mówią o tym, jakim był trenerem. Niczego nie trzeba dodawać. To niesamowity szkoleniowiec i niesamowity człowiek. Jeśli chodzi o dwójkę wagi lekkiej kobiet zawsze był jakiś niedosyt, bo trener Broniec dążył do tego, żeby mieć dwie mistrzowskie załogi. W tej osadzie duża odpowiedzialność spadała na mnie, byłam obarczana za porażki, ale trener był dla mnie dużym wsparciem" - mówi.

BRONIEC WIKIJerzy Broniec (fot. wikipedia)

Nieprzespana noc i dzień konia

"Jako waga lekka byłyśmy skoncentrowane na pilnowaniu kilogramów. Zawsze miałyśmy dwa cele - oprócz jak najlepszego startu, najpierw trzeba było zejść do odpowiedniej wagi. Mistrzostwa świata trwają praktycznie tydzień. I dla zawodniczek, które kontrolują wagę, patrzą na każdy łyk wody i każdy kęs jedzenia, to zmęczenie organizmu jest potworne" - zaznacza Mokronowska.

Nasze wioślarki musiały zmagać się jeszcze z innymi problemami. "Doskonale pamiętam noc przed samym finałem, bo była to noc nieprzespana. Męczyłyśmy się z komarami, a ponieważ sufit był bardzo wysoko, to nie mogłyśmy do nich doskoczyć. Próbowałyśmy zasnąć przykryte prześcieradłami, ale praktycznie się to nie udało. Wszystko nas drażniło. Do dzisiaj pamiętam nawet kapanie wody z kranu. Naprawdę nie mam pojęcia skąd na drugi dzień miałyśmy tak znakomitą formę" - śmieje się Ilona Mokronowska, choć wówczas wcale nie było jej do śmiechu.

Wygrały Niemki Janet Raduenzel i Claudia Blasberg. Na trzecim miejscu dopłynęły Rumunki Monica Eremia-Stan i Irina Acsinte. "Wsiadłyśmy na łódkę i popłynęłyśmy. Nie pamiętam w ogóle, żebym okupiła ten bieg jakimś nadzwyczajnym wysiłkiem. Naprawdę trudno to wytłumaczyć. Po prostu to był nasz dzień!" - zauważa nasza była reprezentantka.

"Kajetan Broniewski komentował te zawody i mówił po minięciu mety, że nie widać żadnego zmęczenia po Ilonie. I faktycznie tak było. Mogłabym odwrócić łódkę i płynąć kolejne 2000 metrów" - kończy Mokronowska z uśmiechem.

***

Robert Sycz (ur. 15 listopada 1973 w Warszawie) – zawodnik MOS Warszawa, Zawiszy Bydgoszcz i LOTTO Bydgostii. Trzykrotny olimpijczyk (1996, 2000, 2004), dwukrotny mistrz olimpijski w dwójce podwójnej wagi lekkiej (2000, 2004). Dwukrotny mistrz świata (1997, 1998), trzykrotny wicemistrz świata (2001, 2002, 2003), zdobywca brązowego medalu mistrzostw świata (2005). 35-krotny mistrz Polski. Karierę zawodniczą zakończył w 2012. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (rok 2000, za wybitne osiągnięcia sportowe) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (rok 2004, za wybitne osiągnięcia sportowe, za zasługi w krzewieniu idei olimpijskiej). Obecnie trener PZTW współpracujący z kadrą wioseł krótkich mężczyzn.

Tomasz Bogusław Kucharski (ur. 16 lutego 1974 w Gorzowie Wielkopolskim) – zawodnik AZS AWF Gorzów Wielkopolski. Dwukrotny mistrz olimpijski w dwójce podwójnej wagi lekkiej (2000, 2004). Dwukrotny mistrz świata (1997, 1998), trzykrotny wicemistrz świata (2001, 2002, 2003). Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (rok 2000, za wybitne osiągnięcia sportowe) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (rok 2004, za wybitne osiągnięcia sportowe, za zasługi w krzewieniu idei olimpijskiej). Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polski. Członek zarządu PZTW.

Ilona Mokronowska (ur. 11 czerwca 1972 w Poznaniu) - zawodniczka Posnanii. Wielokrotna medalistka mistrzostw Polski, srebrna medalistka mistrzostw świata z Lucerny (2001) w dwójce podwójnej wagi lekkiej i srebrna medalistka mistrzostw świata z Linzu (2008) w czwórce podwójnej wagi lekkiej. Dwukrotna srebrna medalistka mistrzostw Europy w dwójce podwójnej wagi lekkiej (Poznań 2007 i Ateny 2008).

Katarzyna Demianiuk (ur. 14 marca 1980 r. w Warszawie) - zawodniczka AZS AWF Warszawa. Medalistka mistrzostw Polski. Jej największym sukcesem w karierze był srebrny medal mistrzostw świata w Lucernie (2001) w dwójce podwójnej wagi lekkiej.

Zobacz także

Jest ostateczna decyzja w sprawie Mistrzostw Europy Seniorów w Poznaniu!
11 sie 2020
Mistrzostwa Europy Seniorów w Poznaniu, które zostały przełożone z czerwca na październik, odbędą się w tym terminie – poinformowano na briefingu w Poznaniu, w którym udział wziął m.in. Ryszard Stadniuk, prezes Polskiego Związku Towar...

Cztery lata od złota i brązu igrzysk w Rio de Janeiro [wideo na TVPSPORT.PL]
11 sie 2020
11 sierpnia 2016 roku na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro miały miejsce finały w konkurencjach wioślarskich. Polska wywalczyła dwa medale - złoto i brąz. Przeżyjmy to jeszcze raz dzięki TVP Sport, naszemu patronowi medialnemu.  ...

Medalowe polskie wiosła na mistrzostwach świata: srebro i brąz w Mediolanie (2003)
08 sie 2020
W naszym cyklu "Medalowe polskie wiosła na mistrzostwach świata" czas na 2003 rok i regaty w Mediolanie. Trzecie srebro z rzędu wywalczyli Robert Sycz i Tomasz Kucharski w dwójkach podwójnych wagi lekkiej mężczyzn, a brąz zawisł na szyjach A...

 

Nadchodzące zawody
(kalendarz)

13-16.08Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży
(ENEA Mistrzostwa Polski Juniorek i Juniorów Młodszych)
Kruszwica
27-29.08Akademickie Mistrzostwa Świata
Zagrzeb (Chorwacja)
4-6.09ENEA Mistrzostwa Polski Juniorów
Poznań

13-16.08
Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży
(ENEA Mistrzostwa Polski Juniorek i Juniorów Młodszych)
Kruszwica
27-29.08
Akademickie Mistrzostwa Świata
Zagrzeb (Chorwacja)
4-6.09
ENEA Mistrzostwa Polski Juniorów
Poznań

Zobacz wszystkie zawody